sobota, 5 listopada 2016

Pierwszy dzień w Indiach. Bombaj.

Robimy furorę wśród lokalnych. Wszyscy chcą sobie zrobić z nami zdjęcia. Nie Dość że biali to jeszcze blondyni. Ruch uliczny dziwny ale można się przyzwyczaić. Wszyscy jadą i idą jednocześnie do tego trąbią non stop.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz